Turban – jego wzloty i upadki

Turban jest tym elementem garderoby, o którym nie można powiedzieć, że znajduje się w szafie każdej kobiety. A szkoda, gdyż jest nie tylko świetnym rozwiązaniem na #badhairday, ale także ciekawym dodatkiem w stylizacjach wieczorowych i na co dzień. Kto jest odpowiedzialny za modę noszenia turbanów przez kobiety? Jak przebiegała historia turbana w ubiegłym wieku?

Inspiracje Wschodem pewnego Francuza

Francuski projektant mody, Paul Poiret, swoje modowe projekty opierał na bogatej kulturze Wschodu. Spod jego igły wychodziły więc zdobione spodnie, suknie czy płaszcze przypominające kimono. To on na salony wprowadził sułtańskie nakrycie głowy, czyli turban. Turbany jego projektu były dziełami sztuki – nie tylko wykonane były z pięknych materiałów (podobno najczęściej sięgał po aksamit i adamaszek), ale ozdabiał je też piórami i kamieniami szlachetnymi.

Lata 20.

Mimo że kobiety bardzo dobrze przyjęły pojawienie się nowego trendu, który chętnie wcielały w życie, turbany prawdziwy rozkwit miały w latach 20. Turbany gościły na głowach największych gwiazd Hollywood, ale chętnie sięgały po nie panie także z innych klas społecznych.

Lata 30. i 40.

Na mniej więcej dekadę popularność turbana spadła, by ponownie wrócić do łask w latach 40. W tym okresie ten element garderoby nie był już tak bogato zdobiony, przez co zaczął być noszony także do codziennych stylizacji. Nieco zmieniła się też jego forma. Upinany był wyżej niż dotychczas, był misternie drapowany, a także finezyjnie zakończony. Popularne było ozdabianie go kwiatami. Do tworzenia turbanów wykorzystywano szale, tkaniny, a nawet szaliki robione na drutach! Na ówczesnym rynku dostępne były także wypełniacze, które zwiększały objętość turbanu.

Ostatnie pojawienie się na salonach

Kolejny wzrost popularności zaobserwowano w latach 70., mimo że 10 lat wcześniej Sophia Loren wystąpiła w bogato zdobionym turbanie na okładce Vogue’a. Turban powrócił i to w wielkim stylu. Znów, podobnie jak w latach 20., stał się dodatkiem do wieczorowej kreacji. Bogato zdobiony, wyszywany kamieniami, był tym elementem stylizacji, który miał przyciągać spojrzenia.

Turban współcześnie

Współcześnie większość kobiet wychodzi z założenia, że turban to bardzo odważne nakrycie głowy. Kobieta w turbanie przyciąga uwagę, dlatego niewiele pań decyduje się na taki dodatek do ubioru. A szkoda! Turban po pierwsze sprawdzi się zawsze wtedy, gdy mamy problem z ułożeniem włosów. Po drugie jest to ciekawy dodatek nie tylko do wieczorowych kreacji, ale także na co dzień – wszystko zależy od tego, jakiego materiału użyjemy do jego zawiązania.

Maszyna do szycia Juki i kawałek długiego materiału, czyli jak uszyć turban

Uszycie turbanu jest banalnie proste i poradzi sobie z tym zadaniem każda kobieta, w której domu znajduje się maszyna do szycia Juki. Jaki materiał wybrać na turban? Tutaj mamy pełną dowolność, grunt, żeby był długi. Możemy też połączyć kilka kawałków materiału, jeśli chcemy, by nasz turban był bardziej finezyjny. W tym miejscu potrzebna nam będzie maszyna do szycia Juki, a dokładniej mówiąc stebnówka. Stębnówka Juki szyje tylko jednym rodzajem ściegu. Wybranie maszyny typu stebnówka jest o tyle dobrym rozwiązaniem, że ta maszyna służy do szycia wszystkich rodzajów tkanin. Stębnówka Juki gwarantuje najwyższą jakość szwu, dlatego uszyty przez nas turban na pewno będzie trwały. Po zszyciu poszczególnych kawałków należy obszyć brzegi materiału, by się nie strzępił.

I gotowe – uszyłyśmy swój pierwszy turban! Teraz czas nauczyć się go wiązać. Warto zobaczyć instruktaż, który w 1942 roku został nakręcony przez brytyjską telewizję PATHE:

Dołączamy jeszcze zdjęcia pokazujące, że w turbanie każda kobieta wygląda pięknie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *